Zobacz też

Inne teksty

Wywoływanie zdjęć

Podobne efekty pojawią się także wówczas, gdy rozmiar zdjęcia będziemy sztucznie zwiększali, używając narzędzia interpolacji dostępnego w programach do edycji plików graficznych, albo zarejestrujemy fotki korzystając z tzw. cyfrowego zoomu w aparacie. Jeśli więc matryca naszego aparatu nie pozwala na uzyskiwanie satysfakcjonujących nas powiększeń, powinniśmy raczej pomyśleć o zmianie sprzętu, a nie o próbach oszukania własnego wzroku.

Na wcześniejszych stronach znaleźć można test 26 urządzeń kosztujących mniej niż 2500 zł. Spróbujmy się przyjrzeć, jakimi cechami wyróżniają się droższe aparaty. Pierwszą własnością zaawansowanych modeli jest z pewnością wyższa rozdzielczość przetworników obrazu. O ile wydając jeden lub dwa tysiące złotych, możemy stać się właścicielami aparatu wyposażonego najwyżej w przetwornik czteromegapikselowy, o tyle w droższych modelach standardem staje się powoli matryca CCD złożona z pięciu milionów komórek.

W tym celu otwieramy plik przechowujący zdjęcie za pomocą ulubionego programu graficznego (tutaj użyjemy Paint Shop Pro 7) i wydajemy polecenie, które niemal zawsze nazwane jest Zmień rozmiar (Resize). W wyświetlonym oknie dialogowym wystarczy teraz ustalić parametr Rozdzielczość (Resolution) na 300 pikseli/cal. Zwróćmy uwagę, że program automatycznie przeliczy wielkość obrazu i wyświetli wywoływanie zdjęć rozmiar po wydrukowaniu. kolejny poradnik Pieczątki Egoistka przyjemna niezwykle wykrzykuje dobre przekonania.